Kamikaze
Z Wikipedii
Spis treści |
Kamikaze, Shinpū (spotyka się też formę Kamikadze) to japońska wojskowa formacja samobójcza okresu II wojny światowej.
[edytuj] Nazwa
Nazwa 神風 (kamikaze, kamukaze, w sinojapońskim czytaniu shinpū), czyli Boski Wiatr ("kami"-bóg, boski, "kaze"- wiatr), odnosi się do potężnego tajfunu, który w 1281 roku zniszczył flotę mongolską szykującą się do ataku na Japonię. Japończycy uznali to za dowód opieki bogów i nazwali ten tajfun "Boskim Wiatrem".
Prawidłową wymową nazwy tej formacji było właśnie "shinpū", jednak w czasie wojny, Amerykanie japońskiego pochodzenia wypromowali alternatywny sposób odczytania znaków, za pomocą których nazwa ta była zapisywana, jako "kamikaze". Pełna prawidłowa nazwa tej formacji brzmiała Shinpū tokubetsu kōgekitai (神風特別攻撃隊), skracane też do Shinpū tokkōtai (神風特攻隊) - w wolnym tłumaczeniu Specjalny Korpus Uderzeniowy Boski Wiatr.
[edytuj] Przyczyny powstania jednostki
Przyczyną zastosowania tak radykalnej metody ataku były coraz większe straty zadawane lotnictwu japońskiemu przez Amerykanów. Po pierwszej bitwie na Morzu Filipińskim, stoczonej przez floty obu krajów w dniach 19-20 czerwca 1944, Japończycy ponieśli potężne straty. Nie zatopili żadnego z okrętów amerykańskich, a sami stracili trzy lotniskowce - Shokaku, Zuikaku i Taiho. Straty w samolotach były potężne i dużo większe od amerykańskich, wyniosły ponad 400 maszyn wobec nieco ponad setki amerykańskich. Walkę te nazwano Strzelanie do indyków nad Marianami. Po tym wydarzeniu, w dniu 20 lipca, komandor Eiychiro Jyo wystosował memoriał do dowództwa marynarki "O wnioskach z przebiegu bitwy na Morzu Filipińskim". Postulował w tym memoriale utworzenie "specjalnych jednostek" szturmowych mających atakować nową i skuteczniejszą metodą. W sytuacji gdy klasycznie walczące samoloty nie były w stanie zaszkodzić amerykańskim lotniskowcom uznano, że atak samobójczy będzie być może skuteczniejszy.
Sama idea ataku samobójczego w celu zniszczenia wrogich jednostek nie była nowa, przykłady poświęcania się żołnierzy w atakach pozbawionych szansy na pozostanie przy życiu spotykane były od początku historii wojen. Postęp techniczny w XX wieku spowodował powstanie nowych środków bojowych, za pomocą których można było dokonywać samobójczych ataków, szczególnie samolotu, który powodował łatwość i szybkość dotarcia do wrogich celów. Często samobójcza śmierć poprzez uderzenie w samolot, okręt lub inne jednostki wroga (taran) była wybierana dobrowolnie przez lotników różnych narodowości w przypadku zranienia lotnika lub uszkodzenia samolotu. Idea tworzenia specjalnych samobójczych oddziałów, używających przystosowanych do tego celu samolotów lub jednostek pływających (np. torped), postulowana była w momentach zagrożenia przez ideologów z różnych krajów. Nawet w Polsce w okresie bezpośrednio poprzedzającym II wojnę światową powstała społeczna idea zapisywania się ochotników na "żywe torpedy". Jednakże, Japonia była jedynym krajem, w którym jednostki samobójcze faktycznie utworzono.
Istotną przyczyną wyboru takiego środka walki była chęć osiągnięcia znacznie większego prawdopodobieństwa uderzenia w cel, niż np. przy bombardowaniu, gdyż aż do uderzenia w cel tor lotu samobójczego samolotu był korygowany przez człowieka. Podczas II wojny światowej broń kierowana przez aparaturę elektryczną znajdowała się dopiero w stadium rozwojowym w najbardziej rozwiniętych państwach, przy tym aparatura ta była droga i zawodna. Z tej przyczyny, przejęcie funkcji kierowania bronią przez człowieka było najprostszym i "najtańszym" sposobem uzyskania broni kierowanej.
[edytuj] Historia jednostki
Jednostka utworzona w październiku 1944 roku miała spełnić takie samo zadanie. Patronem i dowódcą jednostek został wiceadmirał Takijiro Ohnishi. Zadanie sformowania pierwszej jednostki samobójczej niejako "w polu" powierzono chorążemu Tadashi Nakajima i porucznikowi Rikihei Inoguchi. Przybyli do Mabalacat - bazy 201 dywizjonu powietrznego. Tam wybrali kilku spośród zgłaszających się do tego zadania ochotników. Jako dowódcę pierwszej grupy wyznaczono kapitana Yukio Seki. Dwie postacie lotników nieświadomie dały swoją postawą przykład dla lotników "kamikaze" - byli to kapitan Joichi Tomonaga i kapitan Murata. Pierwszy zginął w trakcie bitwy o Midway; gdy po powrocie z porannego nalotu na wyspę okazało się, że lewoskrzydłowy zbiornik jego samolotu jest uszkodzony, mimo to polecił zatankować drugi i wystartował do ataku na okręty amerykańskie doskonale wiedząc, że jest to dla niego lot w jedną stronę. Drugim był kapitan Murata, który w trakcie bitwy pod Santa Cruz po uszkodzeniu swojego samolotu uderzył nim w amerykański lotniskowiec "Hornet". Wiceadmirał Ohnishi wymieniał obu w motcie dla lotników "kamikaze": wystartować do lotu w jedną tylko stronę jak Tomonaga i rozbić się o wrogi okręt jak Murata. Według założeń admirała Ohnishi, pierwsze ataki kamikaze miały być desperacką próbą wsparcia japońskiej floty idącej do bitwy z flotą amerykańską, która właśnie zaatakowała Filipiny.
Pierwszy atak pilotów samobójców miał miejsce 25 października 1944 roku. Wtedy grupa 9 samolotów Mitsubishi A6M5 "Reisen" (w kodzie amerykańskim "Zero") zaatakowała amerykańskie lotniskowce eskortowe z grupy "Taffy 3". Lotniskowiec USS "St. Lo" został trafiony przez samolot A6M5 "Zero" uzbrojony w bombę i zatonął, trzy inne okręty otrzymały trafienia i zostały uszkodzone. Komandor Eiychiro Jyo nie zobaczył akcji jednostki, której był autorem. Został dowódcą lotniskowca "Chiyoda" i dokładnie tego samego dnia zginął na jego pokładzie, gdy okręt został zatopiony przez amerykańskie lotnictwo pokładowe. Utworzono cztery jednostki kamikaze: "Shikishima", "Yamato", "Asahi" i "Yamazakura". Jednostki kamikaze były organizacyjnie podporządkowane dowództwu Cesarskiej Marynarki Wojennej, jako że to właśnie marynarka poleciła je utworzyć.
Kamikaze walczyli do końca wojny, największa ich ilość wzięła udział w walkach o Okinawę w kwietniu 1945 roku, gdy do akcji bojowych wysłano około 1900 maszyn bojowych. Łącznie wykonano 2314 lotów bojowych na klasycznych samolotach, z tej liczby 1086 zakończyło się powrotem. Największa liczbę lotów wykonano w trakcie walk o Okinawę, wtedy do lotów bojowych wystartowało 1809 maszyn, 879 z nich powróciło.
Oprócz zwykłych samolotów różnych typów, wprowadzono pod koniec wojny także specjalne samobójcze samoloty o napędzie rakietowym Ohka (jap. kwiat wiśni), przez Amerykanów nazywanych baka lub screwball, czyli świr, narwaniec. Miały one bardzo mały zasięg i z tego powodu do miejsca ataku musiały być przenoszone pod kadłubem średnich bombowców Mitsubishi G4M3 "Betty". Samoloty te stawały się wtedy mało zwrotne i przez to bardziej podatne na przechwycenie i zestrzelenie, co znacznie ograniczało zastosowanie tej broni. Łącznie wyprodukowano 755 tych przenoszonych przez bombowce samobójczych samolotów-pocisków, z czego większość użyto bojowo. W trakcie ataku, atutem Oki była bardzo duża prędkość nurkowania w kierunku celu, uzyskana dzięki silnikowi rakietowemu.
Straty zadane Amerykanom przez lotnicze formacje samobójcze w 1944 i 1945 roku to 56 zniszczonych i 273 uszkodzonych jednostek nawodnych kosztem życia 3913 pilotów lotnictwa japońskiego.
Oprócz jednostek lotniczych, w użyciu były też samobójcze jednostki morskie, tak zwane "żywe torpedy", o nazwie Kaiten (ta która wstrząsa niebem). Do końca wojny zbudowano je w ilości 419 sztuk i użyto bojowo z miernym skutkiem, udało im się bowiem zatopić tylko 1 zbiornikowiec i uszkodzić 2 niszczyciele i 2 transportowce. Jednostki te jednak nie były nazywane "kamikaze".
Ogromną większość załóg samobójczych stanowili ochotnicy, dopiero pod koniec wojny zdarzały się przypadki wyznaczania zwykłych pilotów do tego rodzaju misji.
[edytuj] Przesłanki kamikaze
Piloci kamikadze są tym, co do dzisiaj zadziwia świat. Wielu ludzi uważa ich za chlubę Japonii. Spadając na amerykańskie okręty kierowali sie różnorodnymi przesłankami. Główną z nich była przekazywana z pokolenia na pokolenie tradycja samurajów. Japończycy, którzy mieli odwagę lecieć na pewną śmierć, chcieli jak najbardziej upodobnić się do swoich przodków, którzy oddawali życie za cesarza. Ważnym czynnikiem, który determinował pilotów-samobójców był także kodeks Bushidō, nakazujący bezwzględnie bronić ojczyzny bez uwagi na własne życie. Ludzie, którzy znali przyszłych kamikaze wspominają, że ci piloci tuż przed lotem zachowywali się normalnie. Śmiali się, rozmawiali i startowali machając do wszystkich, jakby lecieli na normalny lot. Przed wzbiciem sie w powietrze dopełniali tradycji, czyli przepasali głowę wstęgą z flagą "wschodzącego słońca" i pili porcję specjalnego trunku, zarezerwowanego tylko dla nich. Gdy już spadali na wybrany cel, wykrzykiwali ostatnie słowo w życiu: "Banzai" (jap. Rządy cesarza niech trwają lat tysiące).
[edytuj] Wyposażenie
Najpopularniejszym samolotem wykorzystywanym przez kamikaze był Mitsubishi A6M. Pod koniec wojny, gdy tego typu myśliwców zaczęło brakować, kamikaze latali także na Yokosuka D4Y, Nakajima B5N, Kugisho Ohka Model 11 i Mitsubishi G4M. Ich ubiór stanowiło - jak w przypadku zwykłego pilota spodnie i kurtka ocieplane puchem, czapka uszatka i skórzane buty. Broń podręczną stanowił 14 Nambu lub 94 Shiki. Oprócz niego kamikaze nosili przy sobie nóż, którym podcinali sobie żyły na wypadek gdyby np. nie trafili w cel i przeżyli uderzenie w wodę. Zwykle nosili też przy sobie szablę samurajską, przekazywaną z pokolenia na pokolenie, którą umieszczali w ekskluzywnej pochwie. Piloci ci często zabierali ze sobą zdjęcia swoich bliskich oraz portrety z wyobrażeniem swoich przodków.
[edytuj] Wykaz formacji i jednostek samobójczych
- Asashi
- Azusa
- Banda (Wiśniowy Kwiat)
- Chuyu (Wierność i Honor)
- Kikusui (Pływająca Chryzantema)
- Kikusui 1
- Kikusui 2
- Kikusui 3
- Kikusui 4
- Kikusui 5
- Kikusui 6
- Kikusui 7
- Kikusui 8
- Kikusui 9
- Kikusui 10
- Mitake
- Ohka (Kwiat Wiśni)
- Sakon
- Seichu (Szczerze Wierny)
- Yoshino (Bezwględna Wierność)
Oprócz wymienionych wyżej jednostek istniało wiele innych nieformalnych grup, które powstały samorzutnie w różnych bazach lotniczych, w zależności od zaistniałej sytuacji.
Wszystkie te i inne podobne jednostki powstawały na podstawie tajnych rozkazów, bez wprowadzania zapisów do raportów dowództwa lotnictwa morskiego.
[edytuj] Bibliografia
- Wielka Encyklopedia Lotnictwa nr. 3 i 31, dołączone filmy z serii Aviator pt. Kamikaze i Klęska kamikaze.
Przypisy
[edytuj] Zobacz też
- Banzai
- seppuku
- samobójstwo
- żywe torpedy - polscy kamikaze
| Prasa o kryzysie gazowym |
|
Koniec rosyjsko-ukraińskiego sporu o gaz jest blisko. Szefowie Gazpromu i Naftogazu będą dzisiaj w Brukseli gotowi do zawarcia porozumienia - donosi "Rzeczpospolita". Większość polskich gazet informuje o kryzysie gazowym.
|
| Farfał: Zmiana w TVP nie była zaaranżowana |
|
Nowy szef TVP Piotr Farfał zapewnia w "Dzienniku", że pochodzące z PiS sugestie, iż zmiana zarządu telewizji publicznej była zaaranżowana w budynkach ministerialnych, jest nieprawdziwa.
|
| A ksiądz u nas nowy? |
|
Święta, święta i po świętach, teraz czas na... kolędę. Do drzwi każdego katolika zapukał, bądź dopiero zapuka ksiądz.
|
| Olsztyn: 16-latka śmiertelnie zatruła się czadem |
|
Szesnastoletnia dziewczyna śmiertelnie zatruła się czadem. Dwie osoby, które były z nią w mieszkaniu nie ucierpiały - poinformowała Małgorzata Szmidt-Jeżewska, rzecznik prasowa warmińsko-mazurskiej straży pożarnej.
|
| Izrael ma nadzieję na owocne rozmowy z Egiptem |
|
Izrael wyraził nadzieję, że rozmowy z Egiptem na temat sytuacji w Strefie Gazy stworzą warunki, które pozwolą Izraelowi "zakończyć operację militarną".
|