Meduza
Z Wikipedii
Meduza – jedna z dwóch form morfologicznych parzydełkowców. Pojawiła się na naszej planecie nie wcześniej niż 580 000 000 lat temu. Jest swobodnie unoszona przez toń morską. Płciowa postać krążkopławów i niektórych stułbiopławów. Ma kształt parasola. Z zapłodnionych jaj meduzy rozwija się planula, a z niej polip. Meduza oddycha całym ciałem. W swoim galaretowatym ciele ma aż 24 oczy. Jad z jej parzydełek może powodować pękanie czerwonych krwinek.
Meduzy dzielą się na:
Przykład scyphomeduzy to chełbia modra.
Ciało chełbi modrej jest galaretowate i przejrzyste ponieważ w 95% składa się z wody. Na obwodzie ciała chełbi występują ciałka brzeżne (ropalia) odbierające bodźce ze środowiska, np. światło. Otwór gębowy służy meduzie do spożywania pokarmu, a jednocześnie do wydalania go. Kiedy meduza nie strawi całego pobranego pokarmu, wydala go tym samym otworem. Wokół otworu gębowego znajdują się cztery płaty gębowe – ramiona. Ramiona zaopatrzone są w komórki parzydełkowe, zaś w nich występuje substancja parząca, która umożliwia chełbi obronę i zdobywanie pokarmu. Przez to, że meduza w większości składa się z wody, jej życie na lądzie byłoby niemożliwe. Kiedy meduza zostaje wyrzucona na brzeg, zostaje osuszona przez słońce.
Meduza rozmnaża się płciowo. Osobniki męskie wytwarzają plemniki, natomiast żeńskie – komórki jajowe. Kiedy dojdzie do połączenia się komórki z plemnikiem, tworzy się larwa – planula, która osiada na dnie. Z niej tworzy się polip (pokolenie bezpłciowe), który rozwija się powoli. Kiedy polip rozwinie się w pełni, składa się krążków, czyli będzie strobilą. Drogą strobilizacji (odrywania się w wyniku poprzecznych podziałów) odrywają się efyry, czyli młode meduzy.
Kiedy meduza jest atakowana z zewnątrz, to aby chronić swoje potomstwo, wyrzuca je na dno, a sama staje się ofiarą ataku. Spoczywające na dnie miliony małych polipów czekają na zapłodnienie przez samca. Jeżeli samica nie będzie mogła długo znaleźć sobie odpowiednich warunków, zdolna jest oczekiwać z porodem jajeczek nawet pół wieku.
Rodzaje parzydełek:
- penetranty – wbijają się w ciało ofiary i wstrzykują substancję parzącą, są to ostro zakończone nici;
- glutynanty – długie nici, pokryte lepką substancją, unieruchamiają ofiarę, przylepiając do niej wiele tych parzydełek; biorą również udział w transporcie biernym polipa, przyczepiając nici do poruszającego się obiektu;
- wolwenty – krótsze nici, zaplątujące ofiarę.
Drugim przykładem meduzy może być żeglarz portugalski.
Wśród jamochłonów zamieszkujących powierzchnię wody najlepiej widoczne są bąbelnice, należące do rurkopławów. Ich pływające pęcherze mają jaskrawe kolory: niebieskie, fioletowe, purpurowe. Z powodu tych kolorów, przypominających barwy średniowiecznych statków portugalskich, bąbelnica otrzymała nazwę żeglarz portugalski (aretuza). Wierzchnia część pęcherza ma postać grzebienia, który spełnia funkcję żagla. Za jego pomocą bąbelnica dryfuje w wodzie. U dołu pęcherza o średnicy 20 cm znajdują się polipy oraz zwisają liczne nici chwytne długości 30 metrów. Nici te są wyposażone w jadowite parzydełka. Siła jadu bąbelnicy jest tak duża, że człowiek, który dotknie nici wyrzuconych na brzeg, doznaje poparzenia, któremu towarzyszy silny ból. Znane są także przypadki śmiertelne.
| Ikony minionej epoki |
|
Budowano je i otwierano z wielkim rozmachem, były dumą miasta, odwiedzały je tłumy. Dzisiaj niektóre przechodzą metamorfozę, inne idą pod młotek. Mowa o ikonach PRL-u.
|
| Synoptycy: Będą zamiecie i gołoledź |
|
Wszystko wskazuje na to, że pogoda znowu będzie kaprysić. Zamiecie śnieżne, gołoledź i marznąca mżawka mogą popsuć szyki mieszkańców północnej, środkowej i północno-wschodniej części kraju.
|
| "Wojna o gaz może wyjść UE na dobre" |
|
Wstrzymanie dostaw rosyjskiego gazu dla odbiorców europejskich może okazać się dla UE katalizatorem ułatwiającym powstanie zintegrowanego wewnętrznego rynku gazowego i innych wspólnych działań zwiększających bezpieczeństwo energetyczne - pisze piątkowy "Financial Times".
|
| O kryzysie z bankowcami |
|
Rok 2009 prawdopodobnie upłynie pod znakiem kryzysu. Musimy przewidzieć różne scenariusze, uwzględnić prognozy, znaki zapytania, być przygotowanym na wprowadzenie działań osłonowych - powiedział wojewoda opolski, Ryszard Wilczyński, otwierając spotkanie z opolskim środowiskiem bankowym.
|
| "Obecny konflikt gazowy szkodzi Rosji" |
|
Były wiceminister energetyki Rosji Władimir Miłow szacuje, że w wyniku zakręcenia Ukrainie kurka z gazem ziemnym i wstrzymania tranzytu rosyjskiego paliwa przez ukraińskie terytorium do Unii Europejskiej jego kraj traci ok. 150 mln dolarów dziennie.
|